środa, 3 lipca 2013

i'm gonna make a change

Dzisiaj ćwiczyłam jakieś 40 minut i mam nadzieję, że będzie tego więcej.
Szczerze, nie zwracam uwagi na to co jem. Jakoś tak, mam głowę zajętą czymś innym.
5 i 9 lipca będę już wiedziała, czy dostałam się do tych uczelni, na których najbardziej mi zależy. Jeżeli nie, trudno, zostanę w moim mieście na rok i poprawię maturę. Tym bardziej, że wybrałam sobie naprawdę dobre szkoły wyższe i boję się, że braknie mi punktów. Fajnie by jednak było jakbym się dostała. Oram się tymi studiami, że masakra. Trzymajcie kciuki.
Cały czas zaprzątam sobie głowę uczelniami, przepraszam, że o tym tylko piszę, ale 9 lipca już się z tym ogarnę :D